Paulina Styś-Nowak dnia 2018/09/06

Pyszna cukinia faszerowana soczewicą

Gdy masz nadmiar cukinii i już sama nie wiesz gdzie ją upakować, to zrób... faszerowaną cukinię :) Może być jako samodzielny obiad, albo jako dodatek do mięsa (np. 1 połówka + pieczone udka). Będzie pysznie!


Składniki na 3 duże porcje:

  • 3 cukinie
  • szklanka kaszy jaglanej
  • szklanka soczewicy
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • duża papryka
  • 3 szklanki bulionu lub wody
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 1 kula mozzarelli
  • 2 łyżki oleju
  • pęczek natki pietruszki
  • sól, pieprz, ostra i słodka papryka


Sposób przygotowania:

  • Cukinię przekrój, wydrąż środek. Oprósz solą i odstaw na 15 minut. 
  • W tym czasie przygotuj farsz. Zeszklij cebulę, dodaj przeciśnięty czosnek. Po kilku minutach dodaj pokrojoną paprykę - smaż. Następnie dodaj opłukaną pod gorącą wodą kaszę i soczewicę, wlej bulion/wodę, dodaj przyprawy - gotuj przez 10 minut.
  • Po tym czasie dodaj pomidory w puszce i koncentrat - gotuj przez kolejne 5 minut.
  • Zlej sok z cukinii i obetrzyj ręcznikiem papierowym. Nałóż farsz, na wierzch rozłóż plastry mozzarelli i posyp drobno posiekaną papryką.
  • Piecz w temp. 180 stopni przez ok. 30 minut. Upieczone cukinie oprósz natką pietruszki.


Wartość odżywcza ogromnej porcji faszerowanej cukinii (dwie połówki):

  • Energia: 752 kcal
  • Białko: 41 g
  • Tłuszcz: 21 g
  • Węglowodany: 98 g
  • Błonnik pokarmowy: 17 g


Faszerowana cukinia jest dobrym źródłem:
  • Składników mineralnych: potasu, wapnia, magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: A, E, C, kwasu foliowego, B1, B2, B6, B12, PP;

Dietetyk Paulina Styś-Nowak

Mama. Dietetetyk. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

O mnie

32 komentarze:

  1. O a ja wlasnie mysle nad kolacja, z przyjemnoscia skorzystam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha. Zrobiłam i jest pyszna. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że blog jest naprawdę interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł tego przepisu nie kłamie- jest naprawdę pyszny :)Właśnie go zjadłam :) wydaje się być niepozorny, ale to takie cudo :) Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Farszu wyszło troche za duzo,wystraczy pół szklanki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam, wyszło przepyszne ❣️

    OdpowiedzUsuń
  7. Super przepis, polecam ;)
    Farsz można też wykorzystać do innych celów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super blog. Bardzo ciekawe artykuły.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy miąższ z cukinii również dodajemy do farszu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog. Będę go odwiedzać częściej, ponieważ dodajesz bardzo ciekawe wpisy, z których można dowiedzieć się sporo rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Twój blog jest bardzo ciekawy. Mam nadzieje, że dodasz kolejny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy wpis. Masz ogromny talent do prowadzenia bloga, więc liczę na to, że niebawem dodasz kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie jestem w trakcie przygotowywania. Dzisiaj farsz, a jutro rano dokończę z cukinią i do zabrania do pracy :) jestem ciekawa smaku ��

    OdpowiedzUsuń
  14. Wpis po prostu super. Czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super wpis. Pozdrawiam i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe informacje. Mam nadzieje, że dodajesz jeszcze jakiś artykuł o tej tematyce. Za jakiś czas zajrzę na Twojego bloga z nadzieją, że wpis już będzie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobione. Moja mama myślała, że farsz jest z mięsem. Ogolnie: farsz super. Cukinię można doprawić nie tylko solą ale też pieprzem, bo była mdława. Włączam danie do naszego domowego menu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zrobione. Pychotka! Polecam 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolory raju. Jestem pozytywnie zaskoczony twoim kulinarnym umiejętnością. Wygląda to naprawdę niesamowicie. Bedą wracał i oceniał!

    OdpowiedzUsuń
  20. Idealne danie również na święta !

    OdpowiedzUsuń
  21. Artykuł ciekawy, taki dający do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja to Wam powiem, że od niedawna zaczęłam walkę ze zdrowym odżywianiem i uczę się, gdzie kupować co trzeba. Na razie Krukam https://krukam.pl/ mam na oku. Powiem Ci, że dzięki temu przepisowi, kto wie, może nawet soczewicę uda mi się polubić. Dziękuję Ci!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy wpis. Nie wiedziałem zbyt wiele na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna sprawa. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zrobiłem i super smaczny obiad wyszedł, polecam :)

    OdpowiedzUsuń