Smalec wyborowy z chrupiącymi skwarkami z kaszy gryczanej | Zdrowe Przepisy Pauliny Styś

Paulina Styś-Nowak dnia 2015/04/01

Smalec wyborowy z chrupiącymi skwarkami z kaszy gryczanej

Smalec ze skwarkamiWiem, że teraz mamy czas wstawiania przepisów na mazurki, sałatki i jaja w 100 odsłonach, ale pomyślałam sobie, że taka pasta śmiało może z nimi konkurować. Co więcej, jestem przekonana, że nie jeden wuj zdziwi się co na świątecznym stole robi smalec, po czym będzie prosił o więcej ;)

Przepis zaczerpnięty od Marty z Jadłonomii.


Składniki:

  • Biała fasola (nasiona suche) - 1/2 szklanki (można zastąpić puszką konserwowej)
  • Cebula - sztuka
  • Jabłko- sztuka
  • Ugotowana kasza gryczana - 1/2 woreczka
  • Olej rzepakowy - 2 łyżki
  • Woda - 3 łyżki
  • Sos sojowy - łyżka
  • Suszony tymianek - 1/2 łyżeczki
  • Majeranek - płaska łyżeczka
  • Liść laurowy - 2 sztuki
  • Ziele angielskie - 2 ziarenka
  • Cukier - 1/2 łyżeczki
  • Ostra papryka w płatkach - 1/2 łyżeczki
  • Sól, pieprz


Sposób przygotowania:

  • Fasolę przez noc namocz i ugotuj w świeżej wodzie do miękkości. Jeśli używasz konserwowej dokładnie opłukaj na sitku. 
  • Ugotowaną fasolę zmiksuj na gładką pastę blenderem z dodatkiem wody, sosu sojowego i suszonych ziół (tymianku i majeranku).
  • Ugotowaną kaszę gryczaną wymieszaj z ostrą papryką. szczyptą soli i pieprzy i łyżką oleju rzepakowego. Wysyp ją na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Piecz przez ok. 15 minut aż ziarna będą chrupiące.
  • Cebulę i jabłko posiekaj w drobną kosteczkę i podsmaż na łyżce oleju rzepakowego razem z cukrem, zielem angielskim i liśćmi laurowymi. Smaż aż cebula będzie miękka, na koniec wyjmij dodane przyprawy.
  • Uprażoną kaszę i zawartość patelni dokładnie wymieszaj ze zmiksowaną fasolą i ewentualnie dopraw jeszcze do smaku.


Wartość odżywcza łyżki (30g) smalcu z fasoli:

  • Energia: 54 kcal
  • Białko: 2 g
  • Tłuszcz: 2,3 g
  • Węglowodany: 6,2 g
  • Błonnik pokarmowy: 1,6 g


Smalec z fasoli jest dobrym źródłem:
  • Składników mineralnych: magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: E, kwasu foliowego, B1, B2, B6;
Dietetyczny smalec

P.S. Chcesz jeść zdrowo jednak nie wiesz od czego rozpocząć? Pobierz teraz moją listę 55 zdrowych produktów i weź ją na kolejne zakupy! To będzie Twój pierwszy krok w stronę zdrowego odżywiania i lepszego życia (zdrowie, więcej energii, szczupła sylwetka, mocne włosy i paznokcie). Do dzieła!

38 komentarzy:

  1. Wspaniały pomysł na urozmaicenie kanapki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. smalcu,tego oryginalnego trudno szukać w mojej kuchni,nie lubię i nie używam. Ale na taką pastę to ja bardzo chętnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki bardzo zdrowy smalec.
    Wygląda apetycznie, chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Smalcu nie cierpię. Ale taką wersję na świeżym pieczywku na pewno bym polubiła. Zainspirowałaś mnie tą fasolową pastą!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj zrobiłam - pasta wyszła pyszna i z pewnością nie raz do powtórki :). Dzięki za świetne przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie wypróbuję ten przepis! Mam w domu kaszę gryczaną prażoną, nada się czy nie za bardzo?

    OdpowiedzUsuń
  7. Może być i prażona i biała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak długo można przechowywać pastę w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że do 5 dni, choć będzie to trudne ;)

      Usuń
  9. Jakiej firmy sos sojowy polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam Ci Kikkoman - nie ma w składzie konserwantów, wzmacniaczy smaku czy barwników i cena też nie jest zła :)

      Usuń
  10. Wow ! Super pomysł ! Smalec tradycyjny też lubię, ale ten musi być ekstra !!!
    Ania z gitmallina.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ogromną Pani fanką, zapraszam również na początkującego mojego bloga z pysznymi prostymi przepisami http://karolavidasana.blogspot.com/2015/04/pasta-sojowa-ze-szpinakiem-i-ziarnami.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Może to będzie bardzo głupie pytanie,ale nie do końca zrozumiałam- czy fasolę z puszki należy też zagotować, czy tylko opłukać i od razu zblendować? U mnie w domu praktycznie nigdy nie jadało się fasoli, stąd mój brak wiedzy i doświadczenia w tej kwestii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fasoli z puszki nie gotujemy, po odcedzeniu i opłukaniu od razu miksujemy ;)

      Usuń
  13. Jak zobaczyłam tytuł to się przeraziłam, że u Ciebie w przepisie smalec! ;)
    Ale takiego to nawet ja chętnie spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pastę właśnie zrobiłam jest super jak wszystkie Pani przepisy.Pozdrawiam Dominika

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo. Myślałam, że jest to smalec :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam wszelkie pasty ze strączków, a ten smalczyk wygląda świetnie, na pewno spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widząc tytuł zdziwiłem sie że u ciebie występuje szmalec, ale po wczytaniu zapoznaniu z czego jest zrobiony - może być w porządku. Posmarować chlebek na zakwasie i zajadać. Nie propagujesz chleba z normalnej mąki, ale ja go używam codziennie, bo zakwas powoduje, że gluten nie jest taki groźny, Jacek

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno spróbuję! :) Pozdrawiam Autorkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Twòj blog jest dla mnie moja codzienna ksiazka kucharska.����

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny wpis jaki muszę wypróbować, jak najbardziej także jestem za robieniem samemu smalcu z różnymi dodatkami a nie kupnem tego gotowego. Domowy ma zawsze lepszą jakość no i można dodać do niego ulubione dodatki. Sama czasami robię tradycyjny taki www.open-youweb.com/jak-zrobic-domowy-smalec - mam pytanie czy można dodawać też starte skórki z pomarańczy lub cytryny i do tego, może ktoś próbował?

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie rewelacja. Z małym zaznaczeniem , że jabłko powinno mieć kwaskowy smak. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. pycha :))
    na zimno chyba bedzie jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zgadza się! nawet mój 2,5 letni Anioł zjadł kromeczkę :))polecać dalej będę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Smalczyk zrobiony, wyszedł mi trochę za słodki ale to pewnie wina moich jabłek. Ogórek kiszony załatwił sprawę 😊 mam tylko pytanie czy Twoje"skwareczki" też przestają być chrupiące jak już trochę postoi? Ògolnie fajna i smaczna pasta😊

    OdpowiedzUsuń
  26. Ok, przynajmniej wiem że niczego nie schrzaniłam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej! Chciałam bardzo podziękować za ten cudny przepis! Wczoraj zrobiłam to cudo i dziś się zajadam:D Mój mąż, który lubi smalec też zachwycony! Doskonała alternatywa dla osób, które lubią smalec i lubią gdy chrupią im skwarki!:) Ja skwarki wrzuciłam przed podaniem na chleb-nie mieszałam ich wcześniej, więc są nadal chrupiące i nie miękną pod wpływem samej pasty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)

      Dobry pomysł z dodawaniem skwarków bezpośrednio na kanapkę!

      Usuń