Paulina Styś-Nowak dnia 2016/06/17

Czekoladowa komosanka z truskawkami (niebo w gębie)

Dzisiaj mam dla Was prawdziwą petardę. Dawno nie jadłam nic lepszego! Coś czuję, że od tej pory będzie to mój śniadaniowy faworyt (wybaczcie owsianki). Kremowa, mocno czekoladowa i słodka komosa przełamana lekko kwaskowym smakiem truskawek. Dla tego przepisu warto zaopatrzyć się w komosę!


Składniki na jedną porcję śniadaniową:

  • Komosa ryżowa - 5 łyżek
  • Gorzkie kakao - płaska łyżka
  • Suszone daktyle - 1 sztuka
  • Banan - mała sztuka
  • Mleko (u mnie ryżowe ale może być dowolne inne) - 2/3 szklanki
  • Truskawki - 2 garści


Sposób przygotowania:

  • Komosę dokładnie opłukaj pod gorącą wodą.
  • Zagotuj mleko, dodaj komosę, kakao, posiekane daktyle i banana.
  • Gotuj przez ok. 15 minut aż kasza wchłonie cały płyn.
  • Wyłóż na miseczkę i dodaj truskawki.


Wartość odżywcza czekoladowej komosanki z truskawkami:

  • Energia: 551 kcal
  • Białko: 18 g
  • Tłuszcz: 10 g
  • Węglowodany: 94 g
  • Błonnik pokarmowy: 10 g


Czekoladowa komosanka z truskawkami jest dobrym źródłem:
  • Składników mineralnych: potasu, wapnia, magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: C, kwasu foliowego, B1, B2, B6, PP;

Dietetyk Paulina Styś-Nowak

Mama. Dietetetyk. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

O mnie

26 komentarzy:

  1. Robię coś podobnego, tylko z kaszą jaglaną i dodaję jeszcze łyżkę siemienia lnianego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się niezwykle apetycznie :) Lubię komosę ryżową, ale najczęściej jem na kolację z dodatkiem warzyw.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda tak apetycznie ze chyba sobie to przyrządzę według twojego przepisu. Zapraszam tez do mnie po stare przepisy kulinarne http://przepisybabci.com

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW, muszę wypróbować, a czy można komose ryżową zastąpić kaszą jaglaną? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolę sobie odpowiedzieć ;) Z doświadczenia wiem, że takie wersje z jaglanką są niezawodne, więc nie krępuj się :)

      Usuń
    2. Pewnie, że można. Przy czym smak będzie zupełnie inny (komosa jest bardzo charakterystyczna) ;)

      Usuń
  5. Nawet nie próbowałam, ale już wiem, że chwała tobie za ten przepis :")

    OdpowiedzUsuń
  6. Jutro będę miała na śniadanie :-) pycha

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę "niebo w gębie" już dołączyła do moich śniadań,świetna alternatywa dla owsianki,jaglanki

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda świetnie i pewnie jeszcze lepiej smakuje. Czy daktyle można ewentualnie zastąpić, np. miodem lub syropem klonowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, można. Można też je pominąć a dać bardzo dojrzałego banana. Komosanka i tak będzie słodka :)

      Usuń
  9. To wygląda pysznie. Chętnie przetestuję Twój przepis, już potrzebuję jakiejś odmiany na śniadania... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy przepis, ciekawa jestem czy stawiając na zdrową kuchnię filtrujesz wodę potrzebną do przygotowywania posiłków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie filtruję, nie widzę takiej potrzeby :)

      Usuń
    2. Zazdroszczę więc bo nasza woda smakowo jest do niczego a co w niej siedzi bez filtrowania wolę nie myśleć.

      Usuń
  11. Czy można to jeść również na zimno np po nocy wyjęte z lodówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie :) Ugotuj wtedy w odrobinę większej ilości wody/mleka bo pewnie jeszcze zgęstnieje :)

      Usuń
  12. Ta komosanka stała się moim numerem 1 na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy taka komosanka nadaje się dla osób z insulinoopornością? Tęsknię do owsianek jedzonych na śniadanie, teraz trzymam się śniadań białkowo-tłuszczowych, ale jednak w weekendy, późnym porankiem czasem fajnie jest zjeść coś innego. Oczywiście z wyrzuceniem daktyli i dojrzałych bananów, a zastąpieniem łyżeczką ksylitolu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak ;) Dodatek daktyla na pewno nie zaszkodzi (badania wskazują, że daktyle zmniejszają ryzyko cukrzycy). Warto dodać 2 łyżki orzechów lub wiórków kokosowych żeby obniżyć indeks glikemiczny komosanki :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Super <3 dziękuję bardzo za odpowiedź!

      Usuń
  14. Meeeega dobre jedzonko! Właśnie zjadłam! Czy można takie cudo serwować sobie na obiad, czy lltoepiej jednak na sniadanie bo trochę kaloryczne..?

    OdpowiedzUsuń
  15. Wypróbowałam przepis i stał się jednym z moich ulubionych śniadań. Ta komosanka jest przepyszna. Dziękuję za świetne przepisy, wiele nauczyłam się z nich na temat zdrowego odżywiania :) Twój blog jest moim ulubionym, nie ma drugiego z tak wieloma pysznymi,a jednocześnie zdrowymi przepisami. Widać tu ogrom pracy i rzetelnej wiedzy dietetycznej. Bardzo Ci dziękuję, że mogę korzystać z tych wspaniałych przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowna komosanka,wyjątkowy skład i wyjątkowy smak. Zrobiłam od razu potrójną porcję, dzieci dostały do śniadaniówek 🥰 Będziemy powtarzać.

    OdpowiedzUsuń