Drobiowy pasztet w wersji light! | Zdrowe Przepisy Pauliny Styś

Paulina Styś-Nowak dnia 2014/01/14

Drobiowy pasztet w wersji light!

To był mały eksperyment, którego wynik okazał się pozytywnym zaskoczeniem. Zwykle do pasztetów, nawet tych drobiowych panie domu dodają duże ilości tłustego mięsa, aby pasztet miał odpowiednią konsystencję i oczywiście smak. Jednak ja tym razem postanowiłam wykorzystać jedynie kurczaka (w całości, bez żadnej wątróbki czy podgardla). I wiecie co?


Jest to jeden z lepszych pasztetów jakie do tej pory jadłam. Do tego jest on dużo zdrowszy i lżejszy w porównaniu do tradycyjnych przepisów, nie wspominając już o pasztetach sklepowych, których dominującym składnikiem jest po prostu tłuszcz. Pasztet ze spokojem można przygotować w większej ilości i część zamrozić na później. Fajnie rozsmarowuje się na kanapce - nie rozlatuje się. I jest naprawdę smaczny - najważniejsze, aby go odpowiednio doprawić.

 

 

Składniki na małą brytfankę lub dwie keksówki:

  • Jeden cały kurczak - ok. 2 kg
  • Marchew - 3 spore sztuki
  • Bułka graham (bez ziaren) - 2 duże sztuki
  • Jaja - 3 sztuki
  • Przyprawy: sól, pieprz, mieszanka suszonych warzyw bez glutaminianu sodu

 


Sposób przygotowania:

  • Kurczaka dokładnie myjemy, marchew obieramy ze skórki - gotujemy razem w wodzie aż mięso będzie miękkie (ok. 1,5 godziny).
  • Kurczaka studzimy i oddzielamy mięso od kości - mięso mielimy 3 - krotnie razem z marchewką.
  • Bułkę moczymy w wodzie, w której gotował się kurczak.
  • Do zmielonego mięsa dodajemy namoczoną bułkę, jaja oraz przyprawy (duuużo przypraw, żeby pasztet miał smak!) - masę dokładnie mieszamy.
  • Masę przelewamy do formy posmarowanej odrobiną oleju rzepakowego i oprószonej bułką tartą.
  • Pasztet pieczemy w temp. 180 stopni C przez ok. 1 godzinę i 20 minut.

  

 

Wartość odżywcza plastra pasztetu - porcji na kanapkę:

  • Energia: 55 kcal
  • Białko: 4,5 g
  • Tłuszcz: 3,2 g
  • Węglowodany: 2,5 g
  • Błonnik pokarmowy: 0,45 g
  • Cholesterol: 28,8 mg



Drobiowy pasztet jest dobrym źródłem:
  • Składników mineralnych: magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: A, B2, B6, B12, PP;

P.S. Chcesz jeść zdrowo jednak nie wiesz od czego rozpocząć? Pobierz teraz moją listę 55 zdrowych produktów i weź ją na kolejne zakupy! To będzie Twój pierwszy krok w stronę zdrowego odżywiania i lepszego życia (zdrowie, więcej energii, szczupła sylwetka, mocne włosy i paznokcie). Do dzieła!

33 komentarze:

  1. O pasztet, super, że dodałaś taki przepis bo kiedyś na pewno wykorzystam. Nie jem pasztetów w ogóle ostatnio.. A to będzie miła odskocznia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jem sklepowych pasztetów, ale taki domowy to zupełnie co innego :)

      Usuń
  2. wygląda pysznie ;] składniki mam więc zrobię w najbliższy weekend ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepysznie :) Ja już nawet nie pamiętam jak smakuje pasztet. Odkąd zaczęłam interesować się zdrowym odżywianiem zupełnie zapomniałam o tym produkcie. Jednak te sklepowe to jeden wielki "szajs".
    Wiem, że może to nie do końca tematyka bloga, ale mogłabyś od czasu do czasu wstawić jakieś swoje fotomenu? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj zjadłabym teraz taką pyszność- uwielbiam pasztety własnej roboty!! mmm

    OdpowiedzUsuń
  5. w sumie to nie przepadałam nigdy za pasztetami, ale wiesz -Twój i wygląda świetnie na zdjęciu i prezentuje się dobrze w przepisie. :) dobre składniki, nic niezdrowego, brak zbędnego tłuszczu. naprawdę mi się podoba. Ja się troszkę nie znam, ale czy do każdego pasztetu trzeba dodawać bułkę namoczoną? co by się stało gdyby się jej nie dodało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj bułka pełni funkcję scalającą - razem z jajkami "klei" mięso żeby się nie rozpadało. Obawiam się, że gdyby jej nie dodać to pasztet mógłby być za suchy, zwłaszcza, że zawiera mało tłuszczu.

      Usuń
  6. Mięso jem niemalże od święta, pasztety tym bardziej, ale jeśli już miałabym po jakiś sięgnąć, to na pewno przede wszystkim domowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czym można zastąpić bulkę.? i jaką przyjmujemy wagę plastra.? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj bułka pełni funkcję scalającą - razem z jajkami "klei" mięso żeby się nie rozpadało. Obawiam się, że gdyby jej nie dodać to pasztet mógłby być za suchy, zwłaszcza, że zawiera mało tłuszczu. Zamiast bułki można ewentualnie dodać 1 - 2 jaja więcej, zmielone siemię lniane i/lub mąkę kukurydzianą ale za efekt nie odpowiadam ;)

      Plaster ma ok. 30 g

      Usuń
  8. Pysznie wygląda. Robiłam trochę nawet podobny:)

    A powiedz mi jakiego programu używasz do wyliczania kcal i wartości odżywczych na porcję? Pytałam o to w mailu ale gdzieś pewnie Ci umknął:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurde....nie mam czym zmielić mięsa i klapa pasztetu nie będzie....a kusi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ten problem w studenckim mieszkaniu. Dlatego zrobiłam więcej w domu i zamroziłam ;)

      Usuń
    2. A czy po odmrożeniu zamrożonego pasztetu nie pogorszył się jakoś jego smak? pewnie teraz juz nie pamiętasz, bo jadłas go dawno, ale może jednak.. :) bo chciałam zrobić go na święta (z połowy porcji), ale przed świętami już nie będę miała dostepu do kuchni i chcialam zrobic go jutro lub w czw, a do niedzieli/pon to chyba by za długo lezał, nie?:)

      Usuń
    3. Niestety po odmrożeniu smakuje i wygląda troszeczkę gorzej :(

      Usuń
  10. Witam,trafiłam tutaj przez przypadek i bardzo się z tego cieszę.
    Zainspirował mnie deser z kaszy jaglanej i kakao,zaraz go wypróbuję (bez awokado-nie mam)
    pozdrawiam i zaraz dopisuję cię do mojej listy blogów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Od lat u mnie taki pasztet jest na każde święta .... i nie tylko gdyż od nie dawna jest to jedyny mięsny dodatek na kanapki jaki pojawia się w mojej lodówce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dodaję jeszcze seler, pietruszkę i gałkę muszkatołową :)
    Od wielu lat taki pasztet pojawia się na naszym stole w każde święta .... i nie tylko od nie dawna jest to jedyny mięsny dodatek na kanapkę w mojej lodówce.

    OdpowiedzUsuń
  13. własnie zaczełam go teraz robić

    OdpowiedzUsuń
  14. Hm, ja zmodyfikowałam trochę przepis pod siebie.. i zrobiłam to cudo z samej piersi z kurczaka, z dużą ilością curry i czarnego, zwykłego pieprzu. Do tego bez jaj i bułki, więc w sumie wyszło coś w rodzaju bardziej pieczeni. Nie zmienia to faktu, że przepisy masz genialne i coraz częściej do nich sięgam, jak sama nie mam jakiegoś pomysłu na obiad. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy mozna do psztetu dodać pomidora lub koncentratu aby był to pasztet pomidorowy? :) co dodać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak. Najlepszy będzie koncentrat :)

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogłabym wiedzieć jakie wymiary keksówki a jaki wymiar brytfanki? Można upiec w zwykłej blaszce do pieczenia ciasta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymiary brytfanki ok. 23 na 25 cm. Można, będzie po prostu bardziej płaski ;)

      Usuń
  18. Jeszcze jedno pytanko :-) Czy dla osoby, która ma podwyższony cholesterol, można pominąć te skóry i zastąpić to czymś innym, co utrzyma konsystencję pasztetu? Czy przy takich niedużych porcjach na kanapkę, nie będzie to aż tak szkodliwe i nie ma się czym przejmować?

    OdpowiedzUsuń