Paulina Styś-Nowak dnia 2017/04/06

Recencja wolnowaru Crock-Pot DuraCeramic + 4 pyszne przepisy z wolnowaru

Muszę się Wam przyznać, że nie jestem ekspertem od kuchennych gadżetów i wszelkiej maści urządzeń ułatwiających gotowanie. Porządna patelnia, garnek i blender to z reguły wystarczające wyposażenie mojego kuchennego zaplecza.

Tak więc gdy tylko dostałam propozycję przetestowania wolnowaru Crock - Pot to nie do końca zdawałam sobie sprawę na czym polega idea wielogodzinnego gotowania. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy brzmiała mniej więcej tak: "po kij gotować coś tyle czasu i płacić tyle hajsu za prąd?"

Jednak szybko nadrobiłam zaległości i mocno się zdziwiłam. Okazuje się, że gotowanie w wolnowarze jest nie tylko dużo tańsze w kwestii zużycia prądu (np. w porównaniu z piekarnikiem) ale i wymaga zdecydowanie mniej czasu niż gotowanie tradycyjne. Zachęcona opiniami o samo gotujących się, pysznych i zdrowych posiłkach postanowiłam wypróbować jak w praktyce wygląda gotowanie metodą slow-cookingu.

Co to jest wolnowar?


Wolnowar (slow cooker) to urządzenie służące do długiego gotowania potraw w niskiej temperaturze (poniżej 100°C). Składa się z płyty grzewczej podłączanej do prądu, kamionkowego naczynia pokrytego nieprzywierającą powłoką oraz szklanej pokrywy.

W tym miejscu warto zatrzymać się na chwile nad powłoką kamionkowego naczynia. Otóż ja wybrałam wolnowar z powłoką DuraCeramic, która jest 4 - krotnie trwalsza niż inne powłoki nieprzywierające. Tak więc jest odporna na zarysowania i jeszcze bardziej zapobiega przywieraniu - myślę, że dzięki temu wolnowar posłuży mi przez wiele lat.

Powłoka DuraCeramic umożliwia także szybsze gotowanie potraw i faktycznie jest to prawda. W wolnowarze z tą powłoką potrawy gotują się dużo szybciej niż podają standardowe przepisy w sieci.

Jak to działa?


Działanie wolnowaru jest niebywale proste i polega na okresowym podgrzewaniu naczynia kamionkowego i gotowaniu potrawy w temperaturze nie przekraczającej temperatury wrzenia (79 - 93°C). Nie ma tu zbyt wielu ustawień. Możemy ustawić jedynie czas gotowania (maksymalnie do 20 godzin) oraz wybrać tryb grzania.

W każdym wolnowarze mamy do wyboru dwa tryby grzania:
  • "High" - potrawa osiąga wyższą temperaturę (ok. 90°C) i szybciej się gotuje;
  • "Low" - potrawa gotuje się zdecydowanie dłużej z uwagi na niższą temperaturę (ok. 80°C), ale dzięki temu zachowujemy więcej składników odżywczych;

Występuje jeszcze tryb "Warm", służący do podtrzymywania temperatury potrawy gdy już się ugotuje. I tyle.

W praktyce wygląda to tak, że wrzucamy do kamionkowego naczynia wszystkie składniki (warzywa można śmiało wrzucić od razu z mięsem, ponieważ gotują się wolniej niż mięso), przykrywamy naczynie pokrywką, następnie ustawiamy konkretny tryb grzania i wychodzimy z domu do pracy, do sąsiadki na kawę albo na spacer z dziećmi. Nie musimy nic mieszać, dolewać wody i co chwilę doglądać czy aby nic się nie przypala. Potrwa gotuje się we własnym sosie i ma niezwykle aromatyczny smak - powolne gotowanie pozwala na wydobycie swoistego smaku warzyw i owoców. Wracamy do domu i mamy gotowy obiad, deser lub kolację. Nawet jeśli wyjście się przedłuży to nic się nie dzieje, ponieważ wolnowar przełączy się w tryb "Warm", abyśmy mieli ciągle ciepłą potrawę.

Zalety wolnowaru:

  • Gotuje zdrowo - potrawy zachowują zdecydowanie więcej składników odżywczych z uwagi na niską temperaturę przyrządzania. Potrawy wymagają zdecydowanie mniejszej ilości soli (jak dla mnie nie trzeba jej dodawać wcale).
  • Gotuje super smacznie - wolne gotowanie w sosie własnym sprawia, że z produktów wydobywają się naturalne smaki. Zapomnijcie o rozgotowanej bezsmakowej marchewce jak ze szpitalnego cateringu, warzywa są ugotowane ale jędrne i naturalnie smaczne.
  • Gotuje "szybko" - w sensie oszczędności naszego czasu ;) Wystarczy wszystko wrzucić do naczynia, zamknąć i przyjść na gotowe. Nie trzeba ciągle stać nad garczkiem i doglądać. Nic nie przywiera i nie przypala się.
  • Gotuje tanio - urządzenie pobiera bardzo mało energii, nawet kilkukrotnie mniej w porównaniu do piekarnika w przeliczeniu na tą samą potrawę.
  • Gotuje wszystko - w sieci można znaleźć mnóstwo przepisów na potrawy z Crock - Pot'a, począwszy od dań głównych, przez zupy, desery a nawet ciasta. Ugotujemy w nim bigos, żeberka, wszelakie przetwory na zimę (powidła śliwkowe, sos pomidorowy, duszone jabłka) soczystego kurczaka, rosół, pyszne curry i wiele, wiele innych potraw. Z pewnością będę dzielić się z Wami przepisami na moje zdrowe eksperymenty z wolnowarem :)
  • Jest uniwersalny - naczynie kamionkowe można używać na kuchence (zarówno gazowej jak i indukcyjnej), w piekarniku, zamrażarce i lodówce. Jest to dla mnie ogromna zaleta urządzenia. Oznacza to, że nawet jeśli chcemy coś wcześniej podsmażyć (np. mięso albo cebulkę) albo później zapiec dodatkowo w piekarniku (np. ugotowane warzywa pod serem) to nie trzeba brudzić dodatkowych naczyń. Wszystko robimy w naczyniu z wolnowaru.
  • Jest piękny - z powodzeniem może zdobić na stałe kuchenny blat (już widzę go oczami wyobraźni w mojej przyszłej kuchni), ponieważ prezentuję się bardzo ładnie :)

Dla kogo jest wolnowar?


Moim zdaniem przyda się każdemu, ale docenią go szczególnie:
  • Osoby zapracowane, studenci i zabiegane mamy
    Nie będzie już problemu z brakiem ciepłego obiadu po pracy. Wieczorem wystarczy wszystko pokroić, wrzucić do naczynia i schować do lodówki. Rano wyjmujemy naczynie i włączamy wolnowar na tryb low. Przychodzimy po 8 - 10 godzinach i mamy gotowy ciepły i pyszny obiad.
  • Osoby nielubiące długiego gotowania i przesiadywania w kuchni
  • Osoby wymagające stosowania diety łatwo strawnej
    Często dieta łatwo strawna jest kłopotliwa ze względu na liczne ograniczenia i średnie doznania smakowe z uwagi na konieczność jedzenia głównie gotowanych warzyw i owoców oraz mięsa. Gotowane mięso z wolnowaru jest po prosu pyszne i soczyste (nawet drób). W życiu nie jadłam lepszych "pieczonych" jabłek niż te z wolnowaru.
  • Osoby chcące zdrowo odżywiać siebie i swoją rodzinę

Na podsumowanie tejże recenzji mam dla Was kilka przepisów na potrawy z wolnowaru. Postanowiłam wypróbować zarówno coś obiadowego jak i na słodko. W najbliższym czasie będę gotować rosół - ponoć jest świetny :)


PYSZNE PRZEPISY Z WOLNOWARU


Szarpany kurczak (przepis na 4 porcje)

  • Pierś z kurczaka - 3 pojedyncze sztuki
  • Pomidory z puszki - 1 puszka
  • Suszone daktyle - 5 sztuk
  • Czosnek - 3 ząbki
  • Ocet jabłkowy - 2 łyżki
  • Chilli w proszku - 1/2 - 1 łyżeczka
  • Słodka papryka - 2 łyżeczki

Sposób przygotowania:


Daktyle drobniutko posiekaj. Czosnek przeciśnij. Wymieszaj wszystkie składniki z pomidorami. Piersi włóż do naczynia i zalej pomidorową marynatą. Gotuj na trybie grzania "high" przez 3 godziny lub "low" przez 6 godzin. Gotowego kurczaka poszarp widelcem. Podawaj z pieczonymi ziemniakami, jako farsz do tortilli lub bułki.



Curry z batatów i ciecierzycy (przepis na 4 porcje)

  • Bataty - 2 spore sztuki
  • Ugotowana ciecierzyca lub z puszki - 2,5 szklanki
  • Świeży szpinak - 2 garści
  • Cebula - sztuka
  • Czosnek - 2 ząbki
  • Pomidory z puszki (krojone) - 1 puszka
  • Mleko kokosowe z puszki (wymieszane ) - 1 szklanka
  • Bulion warzywny - szklanka
  • Papryczka chilli (posiekana) - łyżeczka
  • Imbir w proszku - łyżeczka
  • Curry w proszku - łyżeczka
  • Kurkuma - 1/2 łyżeczki
  • Oliwa - łyżka

Sposób przygotowania:


Cebulę posiekaj i podsmaż na łyżce oliwy(można od razu smażyć w kamionkowym naczyniu z wolnowaru), dodaj przeciśnięty czosnek i wszystkie przyprawy - smaż jeszcze przez kilka chwil. Naczynie przełóż do wolnowaru dodaj pokrojone w kostkę bataty, bulion i pomidory z puszki. Ustaw tryb grzania "high" na 3 godziny lub "low" na 5 - 6 godzin. Gdy bataty będą miękkie dodaj ciecierzycę, mleczko kokosowe i opłukany i posiekany szpinak. Gotuj jeszcze przez ok. 15 minut. Na koniec dopraw do smaku odrobiną soli lub nie (dla mnie potrawa była już wystarczająco smaczna nawet bez soli).






Jabłka z orzechową granolą (przepis na 4 porcje)

  • Słodkie jabłka - 4 sztuki
  • Płatki owsiane - 4 czubate łyżki
  • Wiórki kokosowe - łyżka
  • Pokruszone orzechy włoskie - 2 łyżki
  • Rodzynki - 2 łyżki
  • Olej kokosowy lub masło - 4 łyżeczki
  • Opcjonalnie odrobina miodu do polania


Sposób przygotowania:


Wydrąż jabłka. Wymieszaj płatki owsiane z orzechami, wiórkami i rodzynkami i napełnij jabłka mieszanką. Na wierzch połóż po łyżeczce oleju kokosowego lub masła. Umieść jabłka w wolnowarze, ustaw tryb grzania "high" na 2 godziny. Gotowe jabłka możesz ozdobić listkiem mięty i polać odrobiną miodu. Jabłka są wyjątkowo smaczne, miękkie, ale jednocześnie jędrne i soczyste.








Czekoladowy pudding ryżowy (przepis na 4 porcje)

  • Brązowy ryż - 2/3 szklanki
  • Kakao gorzkie - czubata łyżka
  • Mleko krowie lub roślinne - 2 szklanki
  • Mleczko kokosowe z puszki (wymieszane) - 1 szklanka
  • Miód - 2 łyżki
  • Zmielona wanilia - 1 łyżeczka
  • Gorzka czekolada - 4 kostki

Sposób przygotowania:


W naczyniu wolnowaru wymieszaj ryż, kakao, mleko, mleczko kokosowe i miód. Ustaw tryb grzania "high" na 4 godziny (ryż powinien wchłonąć większość płynu). Do gotowego puddingu dodaj wanilię i posiekaną czekoladę - wymieszaj i nałóż do pucharków lub słoiczków.









Wpis powstał we współpracy partnerskiej z firmą Crock-Pot.

Dietetyk Paulina Styś-Nowak

Mama. Dietetetyk. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

O mnie

16 komentarzy:

  1. Mogłabym sie dowiedzieć jak usunąć swój adres z newslettera ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod każdym mailem znajduje się link do wypisania ;)

      Usuń
  2. No i namówiła 😁
    Długo się zastanawiałam ale wszędzie widzialam tylko wołowinę lub wieprzowinę szarpaną a u Ciebie takie cuda 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. No i namówiła 😁
    Długo się zastanawiałam ale wszędzie widzialam tylko wołowinę lub wieprzowinę szarpaną a u Ciebie takie cuda 😍

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi fajnie, ale nie boisz sie zostawic wlaczonego urzadzenia podczas dlugiej nieobecnosci? J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat ostatnio nie wychodzę na tak długo i nic z urządzeniem się nie dzieje. Wiem, że mnóstwo ludzi zostawia wolnowary na wyjście do pracy i nie ma problemu ;)

      Usuń
  5. bardzo fajne urządzenie oraz ciekawe przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. My używamy tego crok pota duraceramic I Po okresie pół roku dno jest porysowane dosyć mocno i w kilku miejscach popekał na szczęście amazon oddał nam pieniądze. Używamy drewnianych łyżek i osilikowane chochle. Raz używałem ręcznego blendera i teraz żałuję...ale co to za powloka skoro nie mogę blendowac zwłaszcza że tyle rzeczy się teraz blenduje. .także zastanawiamy się czy teraz gotowanie z tego jest zdrowe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam prawie rok, średnio 3 - 4 razy w tygodniu, i nie ma ani jednej ryski.

      Szczerze mówiąc nie odważyłabym się używać blendera na czymś co ma powłokę, która ma nie przywierać. Wiadomo, że to są delikatne rzeczy. To tak jakby miksować blenderem po patelni z nieprzywierającą powłoką - ryzykowne co najmniej ;)

      Usuń
  7. Jezeli producent twierdzi ze to Jest Ultra wytrzymala powloka zwlaszcza na zarysowania to dlaczego Mam Nie uzywac blendera a skoro moja reklamacja została uwzględniona tzn że producent przesadza,lekko mówiąc, o trwałości tego materiału...

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Paulino, a jaka jest wg Pani dobra patelnia? Właśnie planuję kupno nowej patelni, a już wiele razy się rozczarowałam. Patelnie, które miały umożliwiać beztłuszczowe smażenie, nie umożliwiały go. Będę bardzo wdzięczna za poradę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dzień dobry, czy po takim czasie używania wolnowaru z powłoką duraCeramic tej firmy poleczasz go? czy da się w takiej misie zrobić całego kurczaka lub pieczeń np.2kg? (chciałabym kupić ten wolnowar tylko o pojemności 6l). pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. super przepisy, kocham mój Crock -pot, nie tylko za pyszne posiłki ale za wygodne gotowanie :D Koniecznie kupcie

    OdpowiedzUsuń
  11. To tylko ściema gotuje się długo ale jak zmierzysz temperaturę to w środku po trzech godzinach masz 100 stopni i jest wolne gotowanie reklamowałem ten wolnowar przyszedł drugi i jest taki sam ,nie ma w nim termostatu tylko mała grzałka i po paru godzinach masz jakbyś gotował na wolnym ogniu w urządzeniu za ponad 500 zł co zaprzecza idei wolnowaru temperatura powinna być ok 80 stopni bo w 100 stopniach to normalne duszenie na wolnym ogniu szkoda kasy

    OdpowiedzUsuń