Gdy nie masz czasu ugotuj... Wielki gar pożywnej zupy! | Zdrowe Przepisy Pauliny Styś

Paulina Styś-Nowak dnia 2015/02/03

Gdy nie masz czasu ugotuj... Wielki gar pożywnej zupy!

Dokładnie tak! Gdy nie mam czasu gotuję gar zupy, który starcza na dwa dni. Być może zaraz ktoś powie, że przygotowanie takiej zupy zajmuje wieki. W końcu trzeba namoczyć strączki, poczekać aż się ugotują itd. itp. 

Ale w praktyce wszystko robi się samo. Strączki zalewamy wodą na noc lub rano. Rano lub wieczorem wodę odlewamy i gotujemy - gotowanie roślin strączkowych nie wymaga ciągłego sterczenia nad nimi czy co 15-minutowego doglądania ;) Gdy są miękkie robimy resztę i gotowe! 

Do zupy dodałam kaszę jaglaną, aby była bardziej pożywna. Oczywiście można dodać także kaszę gryczaną czy ryż, a nawet ziemniaki ;)

 

Składniki na 7 - 8 porcji:

  • Biała fasola - 1/2 szklanki
  • Ciecierzyca - szklanka
  • Papryka (żółta i czerwona) - 2 sztuki
  • Przecier pomidorowy - szklanka
  • Pomidory w puszce - puszka
  • Cebula - 2 sztuki
  • Marchew - sztuka
  • Olej rzepakowy - 2 łyżki
  • Ziele angielskie - 4 kulki
  • Liść laurowy - 3 listki
  • Cząber - 1/2 łyżeczki
  • Kmin rzymski - łyżeczka
  • Ostra papryka - łyżeczka
  • Słodka papryka - 1/2 łyżeczki
  • Sól, pieprz


Sposób przygotowania:

  • Fasolę i ciecierzycę zalej na noc wodą. Z namoczonych strączków odlej wodę, w której się moczyły i wlej świeżą. Dodaj liście laurowe i ziele angielskie i gotuj do miękkości (ok. 1 - 1,5 godziny).
  • Gdy strączki będą miękkie na oleju podsmaż posiekaną w kostkę cebulę, dodaj do niej posiekaną paprykę i startą na grubych oczkach marchew. Smaż przez 3 minuty i dodaj pozostałe przyprawy - smaż przez kolejne 3 minuty.
  • Podsmażone warzywa zalej przecierem pomidorowym i pomidorami w puszce - zagotuj.
  • Zawartość patelni przelej do garnka ze strączkami - gotuj jeszcze przez ok. 15 minut. Dopraw jeszcze do smaku i oprósz posiekanym szczypiorkiem.


Wartość odżywcza zupy (bez dodatków):

  • Energia: 193  kcal
  • Białko: 9,8 g
  • Tłuszcz: 4,1 g
  • Węglowodany: 25 g
  • Błonnik pokarmowy: 9 g
  • Cholesterol: 0 mg


Zupa fasolowa jest dobrym źródłem:
  • Składników mineralnych: potasu, wapnia, magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: A, E, C, kwasu foliowego, B1, B2, B6, PP;

P.S. Chcesz jeść zdrowo jednak nie wiesz od czego rozpocząć? Pobierz teraz moją listę 55 zdrowych produktów i weź ją na kolejne zakupy! To będzie Twój pierwszy krok w stronę zdrowego odżywiania i lepszego życia (zdrowie, więcej energii, szczupła sylwetka, mocne włosy i paznokcie). Do dzieła!

34 komentarze:

  1. Często gotuję gar zupy - który ratuje sytuację właśnie na dwa dni :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ile trzeba wlać tej wody do gotowania? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak żeby z nawiązką zakryła strączki - w razie potrzeby trzeba dolewać w trakcie gotowania (strączki powinny być cały czas zakryte wodą) :)

      Usuń
  3. bardzo fajny przepis :) Zupka wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. witam! a jakie mogą być dodatki do zupy fasolowej np. w opcji dla męża;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupa wyszła przepyszna! :) Ja ostatnio zachwycam się zupą pietruszkową - zapraszam do mnie po przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam 0.5 kg szynki pieczonej którą wkroiłam do zupy i 1/3 puszki kukurydzy ile porcja 250 ml może mieć teraz kalorii.

    OdpowiedzUsuń
  7. ugotowałam, dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy można użyć strączkowych z puszki? Gdy np. spontanicznie zdecyduję się ugotować taką zupę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tę zupę!!! Mniam, mniam!
    Ja dodałam jeszcze troszkę makaronu pełnoziarnistego i pomidorów świeżych :)
    Już moczę fasolę na kolejny gar ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lecę po białą fasolkę do sklepu - koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z braku czasu, pustek w lodówce zrobiłam remake Twojego przepisu ( :
    Podsmażyłam cebulkę na łyżce oleju, dodałam puszkę białej fasoli i małą puszkę groszku (taką mini) Dolałam bulionu ok. 1,5szklanki (niestety z kostki :<) Podgotowałam 30 min z zielem angielskim i liściem laurowym a następnie wlałam pomidory z puszki krojone. Przyprawy takie jak cząber , majeranek, pieprz. Gotowałam jeszcze 15 min. Jutro z jem z makaronem graham ( : Zobaczymy co wyjdzie z mojego eksperymentu. Dziękuję za inspirację !

    OdpowiedzUsuń
  12. Alternatywą może też być wok - można szybko i prosto przygotować masę smakowitych i zdrowych posiłków z warzywami i mięsem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już od dłuższego czasu śledzę Twój blog, a dopiero dzisiaj zebrałam się do zrobienia powyższej zupki. Po jej zjedzeniu musiałam, po prostu MUSIAŁAM napisać komentarz. Zupka jest rewelacyjna. Sycąca, aromatyczna <3 na pewno na niej się nie skończy :) Gratuluję pomysłów i talentu! Udowodniłaś wszystkim niedowiarkom (w tym mojemu mężowi), że zdrowo nie znaczy niesmacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę przyznać ciekawy przepis. Muszę go wypróbować. Mam jednak pytanie..fasola i cieciorka gotowana jest razem, tak?

    OdpowiedzUsuń
  15. Podana wartość odżywcza zupy dotyczy 250ml?Pozdrawiam:) Pani Paulino jak przekonac meza miesozerce do zmiany nawykow zywienia?Dodatkowy problem jaki teraz mamy to jego wilczy apetyt wywolany lekami p/depresyjnymi,ale on oczywiscie nie widzi problemu;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wartość odżywcza dotyczy typowej, talerzowej porcji :)

      Przede wszystkim trzeba uzbroić się w cierpliwość i wprowadzać zmiany stopniowo. Na początek proszę przygotowywać mięsne potrawy w zdrowszy sposób (zamiast smażenia w panierce - pieczenie lub duszenie na minimalnej ilości tłuszczu). Później warto wprowadzać potrawy bezmięsne, ale składające się z produktów, które szczególnie lubi. I oczywiście nie robimy wokół tego zamieszania (nie mówimy o zmianie diety itd.), w przeciwnym razie bunt murowany ;)

      Usuń
    2. Oj ciężka sprawa, dla niego piersi z kurczaka to nie mięso:( najlepsza karkówka, łopatka, schab. Już dawno zrezygnowałam ze smażenia, większość potraw z piekarnika. Mięso to jeden problem, drugi to wilczy apetyt na słodycze:( Dziękuję za poradę.Muszę jakość przezwyciężyć i jego depresję i jego nadwagę, a może już i otyłość,której on nie widzi:( Pozdrawiam i dziękuję za Pani pracę i wsparcie:)

      Usuń
    3. Przede wszystkim mąż musi poczuć potrzebę zmian. O ile z mięsem może być trudno, o tyle ze słodyczami da się więcej pokombinować. Proszę zajrzeć do artykułu: http://cojesc.net/5-praktycznych-krokow-do-zerwania-ze-slodyczowym-nalogiem/

      Pozdrawiam i życzę wytrwałości :)

      Usuń
  16. właśnie zjedliśmy z mężem- jest pycha!! a ilość kalorii w ilu gramach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie ważę porcji, ale w takim porządnym talerzu :)

      Usuń
  17. Super zupa!!! przepyszna! kumin i czaber, mniam! zjedlismy dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  18. A czy zamiast ciecierzycy mogę dać soczewice? I w tym wypadku również gotować razem z fasolą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, może być też soczewica. Wtedy dodajemy ją po jakiś 45 minutach gotowania fasoli :)

      Usuń
  19. Witam, a czy kostka rosołowa w tym cudzie dużo zaszkodzi ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świat się nie zawali ;) Polecam takie kostki rosołowe: http://zdrowe-odzywianie-przepisy.blogspot.com/2015/10/niezwykle-aromatyczny-bulion-warzywny-i.html

      Usuń
  20. Witam pani Paulinko
    Zupka na obrazku wygląda tak smacznie a te składniki mmmm w środę będę robiła już nie mogę doczekać się smaku :)
    A prosze mi powiedzieć czy fasolę i ciecierzycę mogę dodać z puszki Jestem zwolenniczką szybkiego gotowania :)
    I czy takie puszkowe warzywa czy owoce są ok ?
    Pozdrawiam cieplutko M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mogą być z puszki :)

      Jeśli zależy nam na czasie to można używać takich warzyw z puszki. Choć w dni gdy nie ma takiej konieczności warto jednak postawić na warzywa niepuszkowane (im bardziej naturalnie tym lepiej).

      Co do owoców w puszce to tych unikamy jak ognia (mają mnóstwo cukru).

      Usuń
  21. Witam pani Paulinko
    Zupka na obrazku wygląda tak smacznie a te składniki mmmm w środę będę robiła już nie mogę doczekać się smaku :)
    A prosze mi powiedzieć czy fasolę i ciecierzycę mogę dodać z puszki Jestem zwolenniczką szybkiego gotowania :)
    I czy takie puszkowe warzywa czy owoce są ok ?
    Pozdrawiam cieplutko M

    OdpowiedzUsuń