Domowe masło orzechowe (arachidowe) | Zdrowe Przepisy Pauliny Styś

Paulina Styś-Nowak dnia 2013/02/26

Domowe masło orzechowe (arachidowe)

Masło orzechowe
Najprostszy przepis na świecie, z którego wychodzi coś niezwykle smacznego. Gorąco polecam taką domową wersję masła orzechowego z trzech powodów. 

Po pierwsze i najważniejsze, wiemy co jest w składzie, a mianowicie 100% orzechów arachidowych. Niestety nie jest łatwo dostać w sklepie dobrej jakości masło orzechowe - absolutnie unikamy słoiczków, na etykiecie których widnieją tłuszcze utwardzone lub syrop glukozowo - fruktozowy! Nie dajmy się nabierać na takie podróbki, gdyż przynoszą nam więcej szkody niż pożytku.

Po drugie możemy dowolnie modyfikować skład naszego własnego wyrobu - dodać wanilii, cynamonu, kakao by za każdym razem uzyskać coś niepowtarzalnego, jedynego w swoim rodzaju. Modyfikacji może ulec także konsystencja masła - niektórzy lubią chrupiące, z kawałkami orzechów inni całkowicie gładkie.


Składniki na słoiczek:

  • Orzeszki ziemne (bez tłuszczu w składzie) - 300 g*
  • Miód/cukier - łyżeczka**
  • Sól - do smaku**

* Dodatek oleju jest naprawdę zbędny - orzeszki są same w sobie dostatecznie oleiste dzięki czemu uzyskamy odpowiednią konsystencję :)
** Ilość jest tak naprawdę uzależniona od osobistych preferencji smakowych (jeżeli mamy orzeszki solone to już nie dodajemy soli)

Sposób przygotowania:

  • Orzechy prażymy na suchej patelni lub w piekarniku nagrzanym do 160˚C, od czasu do czasu mieszając - orzechy powinny się lekko zarumienić, nie pozwólmy żeby zbrązowiały za bardzo.
  • Uprażone orzechy pozostawiamy do ostudzenia.
  • Wrzucamy je do blendera/miksera, dodajemy sól i miód i miksujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji - niestety trochę to może potrwać ale na 100% się uda (można, a nawet trzeba robić przerwy w miksowaniu żeby blender się nie przegrzał ;)). Od czasu do czasu trzeba zgarnąć łyżką orzechy osiadające na ściankach miski blendera - nie obawiajcie się dymku unoszącego po otworzeniu miski (chyba, że towarzyszy mu "zapach" palonych kabli).

Masło arachidowe

Domowe masło orzechowe

 

Wartość odżywcza łyżeczki masła orzechowego (10 g):

  • Energia: 55 kcal
  • Białko: 2,5 g
  • Tłuszcz: 4,5 g
  • Węglowodany: 2,1 g
  • Błonnik pokarmowy: 0,7 g
  • Cholesterol: 0 mg


Masło orzechowe jest dobrym źródłem:
  • Nienasyconych kwasów tłuszczowych;
  • Składników mineralnych: potasu, magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: E, kwasu foliowego, B1, PP;
Masło arachidowe


P.S. Chcesz jeść zdrowo jednak nie wiesz od czego rozpocząć? Pobierz teraz moją listę 55 zdrowych produktów i weź ją na kolejne zakupy! To będzie Twój pierwszy krok w stronę zdrowego odżywiania i lepszego życia (zdrowie, więcej energii, szczupła sylwetka, mocne włosy i paznokcie). Do dzieła!

42 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. domowe masło orzechowe *-* następnym razem zrób o jeden słoiczek więcej i mi poślij hehe ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Domowy wybór najlepszy! Muszę sama w końcu uczynić to masło dla Połówka, który jest wielbicielem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z doświadczenia wiem, że z orzeszków nieprażonych (kupuję na wagę do łuskania) masło wychodzi o wiele szybciej. Z tych na wagę zrobiłam w mgnieniu oka a z prażonych z Biedronki 3 4 razy dłużej. I takie z orzeszków nieprażonych jakoś bardziej mi smakuje, ale to już kwestia gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak z trwałością takiego masła z nieprażonych? Trzymasz je w lodówce, czy w szafce?

      Usuń
  6. Muszę kiedyś uwierzyć, że blender mi się nie popsuje od tego i zrobić ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Planuję już od dłuższego czasu zrobić i ciągle coś staje mi na drodze:)W ten weekend na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobiłam, i powiem, że satysfakcja jedzenia TAK zdrowego masła powoduje uśmiech na twarzy. :-)
    Może nie do końca zblenderowałam, bo już mi się nie chciało, ale wyszło pyszne...sam dodatek soli i miodu.. pycha. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj zrobiłam używając prażonych, niesolonych orzeszków ziemnych marki tesco. Orzechy starły się bardzo szybko, dodałam łyżeczkę miodu w stałej postaci (niestety) i łyżeczkę oliwy. Niestety masa pozostała sypka i smakowała bardziej jak chałwa. Czy ktoś ma pomysł co zrobiłam nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie za krótko miksowałaś. Długość miksowania zależy zarówno od orzechów jak i od mocy blendera. Orzechy na pewno się ukręcą tylko trzeba być cierpliwym ;)

      Usuń
    2. a jakby namoczyc ozechy w wodzie zeby zmiekły, następnie wodę odcedzić i zblenderować??

      Usuń
    3. nigdy nie próbowałam w ten sposób ;)

      Usuń
  10. Dziękuję za podpowiedź, na pewno spróbuję miksować dłużej bo coś czuję, że często będę robić to masło orzechowe. Nie dość, że zdrowe i wiemy co w nim jest, to jeszcze o niebo tańsze od tych sklepowych (zwykle ok 10 zł za słoik). Ja na swoją porcję (starczyła na grubo posmarowane 4 duże kanapki - oczywiście nie zjadłam ich sama) wydałam niecałe 2 zł a z orzechów niełuskanych wyjdzie jeszcze taniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak ;)

      Masło mogło również nie wyjść jeśli użyłaś mało orzechów - wówczas wszystko osiada pod ostrzami i ciężko jest zmiksować.

      Usuń
  11. Z jakich innych orzechów można wykonać to masełko, jestem uczulona na orzeszki archaidowe?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham masło orzechowe! Dzisiaj zrobię! Tylko jak z terminem ważności - jak długo można to trzymać w lodówce, żeby się nie zepsuło? Ogólnie muszę powiedzieć, że Twój blog jest zdecydowanie najlepszy w swojej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jakich orzeszków używamy. Solone, pakowane na pewno będą mogły poleżeć dłużej. Natomiast takie z łupinki są zdecydowanie mniej zakonserwowane.

      Średnio strzeliłabym, że masło w zamkniętym słoiczku w lodówce może być przechowywane do 10 - 14 dni.

      Usuń
  13. Nie tracą orzechy swoich wartości? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A możesz napisać coś o składzie masła orzechowego firmy sante?,jest napisane 99% orzechów,dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest 99% orzechów to skład jak najbardziej w porządku ;)

      Usuń
  15. uwielbiam masło orzechowe,chciałąbym przekonać męża do jedzenia masła,masz może jakieś pomysły na kanapki z masłem orzechowym?w usa jedzą masło z kwaśna galaretką(dżemem) na kanapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle jem masło na kanapce bez żadnych dodatków, ale jak najbardziej można dodać dżem. Często wykorzystuje je też do wypieków, np. ciasteczek, ale też do owsianek czy koktajli ;)

      Usuń
  16. Próbował ktoś może zmielić orzeszki maszynką do mielenia mięsa? Obawiam się, że mój blender nie wytrzyma tyle miksowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mój blender z kielichem dopiero zamówiony... I jak tu wytrzymać, kiedy się takie wspaniałe przepisy odnajduje? Chyba masło orzechowe będzie pierwszym przysmakiem, który przygotuję zaraz po odebraniu blendera ze sklepu. Mam tylko nadzieję, że go "na dzień dobry" nie zepsuję. :D
    Paulino, możesz podać orientacyjną ilość soli sypaną do podanych proporcji? Jakoś z przyprawianiem potraw mam zawsze spore problemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ma dużą moc ;) Do masła orzechowego przyda się co najmniej 700W.

      Oj, nigdy tego dokładnie nie mierzę, zawsze jest do smaku (każdy ma inny poziom wyczucia smaku, szczególnie słonego).

      Usuń
    2. Ma 750W. Przewidziałam, że może być wystawiany na ekstremalne próby. :D Mam w tej chwili blender 200W, ale nie ma przy nim kielicha, a i moc mała, więc większość rzeczy, które chciałabym nim przygotować, niestety nie wchodzą w grę... Koktajl z mrożonych truskawek, mielone z fileta z kurczaka czy masło orzechowe - wszystkie te pyszności czekają na mój nowy nabytek. :D

      Faktycznie, z tym wyczuciem smaku różnie bywa, mnie wystarcza niewielka ilość soli, podczas gdy moi rodzice soliliby wszystko bez opamiętania. Ale to oczywiście na moją korzyść. :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    3. No to nie powinno być problemu :) Dawaj mu tylko odpocząć że by się nie przegrzał.

      Dokładnie tak, u mnie jest podobnie.

      Usuń
    4. Właśnie podjęłam pierwszą próbę zrobienia tego masła... Też chyba za krótko miksowałam, bo wyszła mi raczej konsystencja chałwy, widać, że orzechy trochę się ukręciły, ale nadal daleko im do konsystencji masła orzechowego. :D

      Niestety dalsze miksowanie nie miało sensu, bo orzechów było za mało i po chwili wszystko osadzało się na ściankach. Następnym razem spróbuję zatem użyć większej ilości orzechów.

      A tymczasem... moja współlokatora zachwyca się chałwą. :D

      Usuń
    5. Tak, musi być odpowiednia ilość, inaczej nie da rady ;)

      Usuń
  18. Witam wczoraj robiłam te masełko z prażonych orzeszków.choć mój blender ma moc 700mocy, nie dał mu radę,-przegrzewał się. Więc wzięłam maszynkę do mielenia mięsa elektryczną z drobnym sitkiem i poszło. 3x razy zmieliłam, potem blenderem do tarłam. Wyszedł super. Jak moi chłopcy się dosiedli to dzisiaj słoik zjedli.

    Dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co myslisz, gdyby tak od razu orzeszki wrzucic i zmiksowac w maszynce do miesa? Nie mam ani malaksera ani blendera.. Jedynie taki nozyk dokrecany do recznego miksera i nim bym to na koniec zmielila na papke. Myslisz, ze wyjdzie? ;)

      Usuń
    2. Hmm... trudno powiedzieć. Myślę, że można spróbować, jeśli nawet nie wyjdzie to dodasz orzechy do owsianki czy jogurtu.

      Usuń
  19. masło robiłam 3 razy, nigdy nie wyszło. Za pierwszym razem myślałam ze to przez to ze miały łupinkę, specjalnie też kupiłam blender za prawie 200 zł aby był porządny, moc 750 w...i nadal nie wychodzi. Porządne orzechy, porządny blender, mieszałam w tym samym pojemniku co Pani na zdjęciu, przez 30 minut, nic nie wyszło oprócz pyłu. dodałam więcej miodu na końcu zdesperowana nawet oleju, nadal nic.jestem załamana bo najbardziej liczyłam na to masło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze.. nie mam pojęcia o co może chodzić.

      Jakie kupuje Pani orzechy?

      Usuń
  20. Za pierwszym razem kupiłam obrane orzechy z Biedronki nie solone, wyszły pyszne. Teraz kupiłam w Lidlu w łupinach, i niewiem coś chyba z nimi nie tak, masło wyszło suche, jakiś dziwny zapach albo coś z moim nosem nie tak. Jutro jeszcze raz spróbuje, do tej pory nie prażyłam ich na patelni teraz to zrobię może wyjdą dobre. Kurcze kupiłam kilogram orzechow, szkoda wyrzucić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze ostatnio zauważyłam taką zależność, że gdy dodam sól i miód do masło robi się takie suche i w praktyce trzeba zaczynać miksowanie od początku. Dlatego lepiej dodać wszystko już na początku miksowania ;)

      Usuń