Pesto z zielonego groszku | Zdrowe Przepisy Pauliny Styś

Paulina Styś-Nowak dnia 2014/01/17

Pesto z zielonego groszku


Jedno z lepszych pesto jakie do tej pory jadłam. Gorąco polecam. Najlepsze oczywiście z pełnoziarnistym makaronem ;)


Składniki na 3 porcje:

  • Zielony groszek mrożony - szklanka
  • Pęczek bazylii
  • Czosnek - ząbek
  • Olej rzepakowy - 3 - 4 łyżki
  • Sok z cytryny - łyżeczka
  • Przyprawy: sól, pieprz

 


Sposób przygotowania:

  • Groszek gotujemy przez kilka minut w wodzie, po czym odcedzamy na sitku.
  • Pozostałe składniki miksujemy blenderem i przekładamy do miski z ugotowanym groszkiem.
  • Całość rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków.

 

Wartość odżywcza porcji pesto z zielonego groszku:

  • Energia: 153 kcal
  • Białko: 3,3 g
  • Tłuszcz: 13,2 g
  • Węglowodany: 8,7 g
  • Błonnik pokarmowy: 4,6 g
  • Cholesterol: 0 mg


Pesto z zielonego groszku jest dobrym źródłem:
  • Składników mineralnych: potasu, magnezu, żelaza, cynku;
  • Witamin: E, C, B1, PP;

P.S. Chcesz jeść zdrowo jednak nie wiesz od czego rozpocząć? Pobierz teraz moją listę 55 zdrowych produktów i weź ją na kolejne zakupy! To będzie Twój pierwszy krok w stronę zdrowego odżywiania i lepszego życia (zdrowie, więcej energii, szczupła sylwetka, mocne włosy i paznokcie). Do dzieła!

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam groszek ! Pysznie smakuje z serem brie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wygląda, intensywnie zielono:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie... a miałam jutro zamiar zrobić krem z groszku, ale chyba jednak zmienię plany ;)
    ************************************************************************

    OdpowiedzUsuń
  4. No to jest przepis dla mnie, bo wydaje się prosty a ja się ciągle uczę zdrowo gotować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, na pewno bardzo smaczne. Dodałam bym do rybki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda przepysznie! a niedawno kupiłam rewelacyjne garnki firmy Welmax, teraz szukam przepisów smacznych i zdrowych

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam sceptycznie nastawiona do tego przepisu. Miałam ochotę na groszek, od niedawna mam blender. Mówię - spróbuję - co mi szkodzi. Zamiast bazylii użyłam pietruszki (nie było u mnie na "dzielni"). Zamiast makaronu kaszę gryczaną. Nawet nie dodałam soli i pieprzu i było boskie. Zaczynam przesiadywać na Twym blogu regularnie:) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem pasjonatką zielonego groszku, ale wyszło naprawdę smacznie! :) Dziękuję. :D

    OdpowiedzUsuń